Mieszkaniec pyta o sprzedaż Szpitala nr 1

Mieszkaniec pyta o sprzedaż Szpitala nr 1

Prezentujemy pismo mieszkańca którego nie zdecydowała się odczytać na Komisji Zdrowia radna Jolanta Charchuła (PO). Zostało ono skierowane do Prezydenta Lasoka i dotyczy kwestii związanych z skandalicznym zdaniem wielu sprzedaniem udziałów Miejskiego Centrum Zdrowia.

 

Krzysztof Naleźniak Mysłowice, 13 luty 2014r.
ul. G. Morcinka XX
41-400 Mysłowice
+48 503-069-222

e-mail: libero@op.pl
www.facebook.com/nalezniak
www.start2012.org

 

                                                                                                                                                           Edward Lasok
Prezydent Miasta Mysłowice
ul. Powstańców 1
41-400 Mysłowice

 

 

Dotyczy: prywatyzacji Szpitala nr 1 im. Św. Karola Boromeusza
przy ul. Mikołowskiej 1 w Mysłowicach.

 

Na podstawie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2011r. o dostępie do informacji publicznej a także w związku z niepokojącymi doniesieniami mediów na temat sprzedaży przez Miasto Mysłowice całości udziałów Mysłowickiego Centrum Zdrowia sp. z o.o., które zarządza Szpitalem nr 1 w Mysłowicach – Mysłowickiemu Konsorcjum Medycznemu. Pragnę zadać następujące pytania:

  1. Dlaczego i w oparciu o jakie przepisy prawne spółka Miejskie Centrum Zdrowia warta 4,5 mln zł (jeden udział kosztował 500 zł) została sprzedana na rzecz Mysłowickiego Konsorcjum Medycznego za 135 tys. zł (cena udziału spadła do śmiesznie niskiej kwoty 15 zł – 3% wartości)? Należy zaznaczyć, iż zgodnie
    z informacjami dołączonymi do uchwały z dnia 27.09.2012r. dotyczącej prywatyzacji Szpitala nr 1 w Mysłowicach. Kapitał zakładowy Miejskiego Centrum Zdrowia na dzień uchwały wynosił 3.986.500,00 zł tj. 7946 udziałów o wartości 500 zł.
    W związku z powyższym proszę o przedłożenie dokumentacji dotyczącej memorandum Mysłowickiego Centrum Zdrowia sp. z o.o.

  1. W oświadczeniu Urząd Miasta Mysłowice informuje, iż oprócz 135 tys. zł. Nowy nabywca pokryje zadłużenie szpitala, które na dzień 30.09.2013r. wynosi 2,8 mln zł. Zobowiązał się również do dokapitalizowania spółki (450 tys. zł w ciągu pół roku)
    a także poczyni inwestycje na kwotę 3,5 mln zł do 2017r. Ponadto Mysłowickie Konsorcjum Medyczne zakupiło udziały spółki a nie szpital, którego budynki a także grunty pozostają własnością Miasta Mysłowice. Toteż konsorcjum dzierżawi szpital od Miasta w kwocie miesięcznej 20 tys. zł.
    Panie Prezydencie, od kiedy
    to prywatny podmiot kupuje szpital, do którego musi dokładać?
    Muszę przyznać, że koszt miesięczny dzierżawy jest bardzo atrakcyjny. Jak podaje myslowiczanin.pl: „Ciekawym zbiegiem okoliczności jest to, że dawny Szpital nr 1
    w Mysłowicach ma otrzymać środki norweskie na rozwój, zakup nowego wyposażenia medycznego i remonty. Kwota otrzymanego wsparcia może wynieść nawet 4 miliony złotych. Miasto udzieliło poręczeń jeszcze swojej spółce. Teraz zgodnie z informacją udzieloną podczas obrad Komisji Zdrowia przez Kajetana Gorniga nowi właściciele przejmują całość spraw związanych z funduszami norweskimi.
    Parę lat temu miasto potężnym nakładem środków wybudowało nowa izbę przyjęć dla byłego Szpitala nr 1. Jak podawały media Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy miała także poważnie doposażyć spółkę sprzętem dla oddziału noworodków i wcześniaków. Między innymi przekazane miały być: bilirubinometr, inkubator zamknięty, kardiomonitor, lampę do fototerapii i stanowisko resuscytacyjne. Trzeba pamiętać także, że Miasto Mysłowice dofinansowało oba szpitale przez ostatnie 12 lat kwotą prawie 72 milionów złotych”. Inne media wspominają również
    o podpisanym przez szpital (jeszcze przed sprzedażą udziałów) rocznym kontrakcie
    z NFZ – tem na kwotę 7 mln zł.
    Wobec tego nietrudno zauważyć, iż dla nowego nabywcy przedmiotowa transakcja to „złoty interes”. Nieprawdaż? Zaś jest to kpina i żart z obywateli naszego Kraju, pacjentów, mieszkańców Mysłowic.
    W związku z tym proszę o przedłożenie umowy zbycia udziałów w spółce Mysłowickie Centrum Zdrowia.

  1. Należy zwrócić uwagę na jeszcze inne aspekty niniejszej sprawy. Otóż chodzi
    o ustawę z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Art. 4 niniejszej ustawy mówi:
    „Osoby wymienione w art. 1 i 2, w okresie zajmowania stanowisk lub pełnienia funkcji, o których mowa w tych przepisach, nie mogą:

1) być członkami zarządów, rad nadzorczych lub komisji rewizyjnych spółek

prawa handlowego;

2) być zatrudnione lub wykonywać innych zajęć w spółkach prawa handlowego,

które mogłyby wywołać podejrzenie o ich stronniczość lub interesowność (…)” Radny Rady Miasta Gliwice (klub: Platforma Obywatelska) pan Kajetan Gornig jako prezes
w Miejskim Centrum Zdrowia sp. z o.o. podlega pod ową ustawę. Do niedawna był dodatkowo współwłaścicielem spółki Olk-Med sp. z o.o., która wchodzi w skład Mysłowickiego Konsorcjum Medycznego. Taka sytuacja niewątpliwie narusza art.4, pkt.1) niniejszej ustawy. Obecnie Gornig
pełni funkcję prokurenta w Olk-Med., co z kolei narusza art .4, pkt. 2) ustawy.

Należałoby również zwrócić uwagę na ustawę z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Art. 24f pkt. 1 tejże ustawy mówi: „Radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności.” Definicji pojęcia „działalność gospodarcza” należy szukać w art. 2 ustawy z 2 lipca 2004 r.
o swobodzie działalności gospodarczej, który mówi:
„Działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły”. Pojęcie „zarządzanie” odnosi się do czynności
o charakterze merytorycznym, organizatorskim oraz wywołującym określone skutki prawne. Zarządzaniem działalnością gospodarczą jest przede wszystkim pełnienie funkcji w organach zarządzających podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą (wyrok WSA w Lublinie
z 2 lipca 2004 r., sygn. akt II SA/Lu 239/04).
Tymczasem radna Rady Miasta Mysłowice
a także
przewodnicząca Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia (klub: Platforma Obywatelska) pani Jolanta Charchuła jest współwłaścicielką spółki Olk-Med, która w ramach konsorcjum zarządza mieniem publicznym, w tym przypadku Szpitalem nr 1 w Mysłowicach. Taka sytuacja stanowi podstawę do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego. Ponieważ antykorupcyjny charakter przytoczonego przepisu prawa ma na celu zagwarantować uczciwe sprawowanie mandatu. Pamiętać należy, że przepis ten ma uniemożliwić wyciąganie przez radnego korzyści ze sprawowanego mandatu. Taka sytuacja niewątpliwie podważa zaufanie wyborców i opinii publicznej odnośnie zajmowanej funkcji radnego przez panią Charchułę.

Uważam, że wobec powyższego pani Jolanta Charchuła winna zrzec się mandatu radnego albo zrezygnować z prowadzonej działalności gospodarczej. Podobnie jak pan Kajetan Gornig, który winien zrzec się bycia prezesem Miejskiego Centrum Zdrowia lub prokurentem w Olk-Med. I tu nasuwają się kolejne pytania: Dlaczego Jolanta Charchuła jako samorządowiec widać nie wierzyła w poprawę sytuacji finansowej szpitala, a jako właściciel chce zainwestować w niego 3,5 mln zł i liczy, że ta inwestycja się zwróci?
W jaki sposób wcześniej przynoszący milionowe straty szpital, po zbyciu udziałów zacznie przynosić zyski? Czy pan Gornig i pani Charchuła celowo dopuszczali do strat finansowych w szpitalu, ażeby w przyszłości zaniżyć wartość spółki i ją kupić? Dlaczego
wymienione osoby pełniące funkcję publiczne mogły bezkarnie piastować stanowiska zabronione według wspomnianych ustaw i czerpać z tego korzyści materialne? Sama pani Charchuła w oświadczeniu (zamieszczonym na swojej stronie internetowej) w sprawie doniesień medialnych na temat sprzedaży udziałów mija
się z prawdą. Twierdząc, iż nie ma nic wspólnego ze spółką Olk-Med.

Nie sposób nie zauważyć konfliktu interesów i podejrzeń o celowo zadłużanie szpitala. Toteż, dlaczego pozwolił pan panie Prezydencie na dokonanie tak niekorzystnej dla Miasta i niezgodnej z prawem transakcji?

Jako mieszkaniec, który bacznie obserwuje, co dzieje się w jego rodzinnym mieście,
a także, jako obywatel Rzeczypospolitej Polskiej nie mogę się swobodnie przyglądać publikacjom, jakie ostatnio pojawiają się w mediach odnośnie przedmiotowej sprawy. Biorąc pod uwagę szereg nieprawidłowości, jakie poczyniono podczas zbycia udziałów spółki miejskiej należałoby kategorycznie zaniechać owej transakcji. Będzie to na pewno korzystniejsze dla Miasta Mysłowic i jego mieszkańców. Jeśli transakcja nie zostanie anulowana to chciałbym również zostać potraktowany przez Miasto Mysłowice tak wyjątkowo jak Mysłowickie Konsorcjum Medyczne i zakupić nieruchomość gminną po
„atrakcyjnej cenie”. Aktualnie wynajmuje od Miasta lokal użytkowy przy ul. Katowickiej XX. Toteż chciałbym złożyć ofertę kupna tego lokalu na poziomie 3% jego wartości.

Wszelkie informacje należy dostarczyć w formie pisemnej na podany adres korespondencyjny bądź w formie elektronicznej na podany adres e-mail.

Do wiadomości:

Zygmunt Łukaszczyk: Wojewoda Śląski

Zygmunt Frankiewicz: Prezydent Miasta Gliwice

Zbigniew Wygoda: Przewodniczący Rady Miasta Gliwice

Kajetan Gornig: Radny Rady Miasta Gliwice, prezes Mysłowickiego Centrum Zdrowia

Grzegorz Łukaszek: Przewodniczący Rady Miasta Mysłowice

Jolanta Charchuła: Radna Rady Miasta Mysłowice a także Przewodnicząca Komisji Polityki Społecznej i Zdrowia

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy

Centralne Biuro Antykorupcyjne

www.start2012.org

Opis autora

admin

Dołącz do konwersacji

Musisz być zalogowany żeby móc komentować