Dintojra w wykonaniu mysłowickiego układu?

Dintojra w wykonaniu mysłowickiego układu?

W Mysłowicach sprzedano szpital za 135 tyś złotych. Pisały o tym szeroko media ogólnopolskie. Co prawda kupujący radni PO oraz sprzedający im szpital Prezydent Mysłowic utrzymują, że nie sprzedano szpitala tylko spółkę… a inwestorzy mają zainwestować ileś milionów złotych. Jednak jak wykazały prace komisji Rady Miasta do spraw w wyjaśnienia i oraz oceny tej skandalicznej transakcji zobowiązania do inwestowania zawarte w umowie są iluzoryczne, zaś osoby które kupiły szpital nie mają dochodów, które umożliwiły by zainwestowanie choćby jednego miliona złotych w wskazanych terminach, nie mówiąc już o 7 milionach złotych. Co więcej w trakcie negocjacji z ust członka zespołu negocjującego sprzedaż z ramienia Urzędu miasta Mysłowice miało paść zdanie, że miasta i tak nie będzie stać na przyszłość na sądzenie się z kontrahentami.
Czyżbyśmy mieli do czynienia z powtórką z aferalnych prywatyzacji z początku lat 90-tych? Kupowano np. hutę za kwotę 10 milionów gdy zyski tego zakładu rocznie przynosiły więcej, albo przejmowano bank za kwoty wielokrotnie mniejsze niż zasoby danego banku lub nawet za pożyczone pieniądze z kupowanego banku!
Jakie mamy efekty działania państwa w tych sprawach?
Czy na podobne efekty liczą ludzie zainspirowani do działania przez panią Sawicką. Która brała. Która nagrano przy tym. Która jednak w ocenie sądów III RP jest niewinna!
Cóż pani Jolanta Charchuła cały czas będąca Przewodniczącą Komisji Zdrowia i Polityki Społecznej w Radzie Miasta Mysłowice też była sędzią. Jak pouczała radnych, którzy dopytują o sprawę Szpitala nr 1 – trzeba się cały czas uczyć. Ona się już nauczyła… Przejmowanie majątku publicznego jest nadal głównym sposobem elitek, układów III RP na wzbogacenie się?
Pani radna nadal pełni zaszczytną funkcje. Kontroluje jednostki zdrowia i opieki społecznej, może wpływać na dziąłania Szpitala nr 2. W końcu dalej obowiązuje uchwała przyjęta za panowania byłego Prezydenta Grzegorza Osyry (obecnie skazany) mówiąca o prywatyzacji obu szpitali. Wydawało się, że w Mysłowicach zmieni się wszystko, ale pomimo wyborów lokalny układ realizuje dalekosiężne plany bez większych korekt. Zmienił się tylko szyld. Aktorzy niekoniecznie. Nowy prezydent kontynuuje godnie. Cóż po owocach ich poznamy…
Koalicja prezydenta Lasoka oraz dawnego radnego Osyry – Dariusza Wójtowicza odwołała za to z funkcji wiceprzewodniczącego Rady Miasta Daniela Jacenta (PiS), który ujawnił całą aferę i za dużo pytał.
Zlikwidowała też komisję, która miała wyjaśnić sprawę Szpitala nr 1. Czy ci ludzie liczą na to, że sprawa zostanie zamieciona pod dywan?
Może warto prześwietlić inne „prywatyzacje” i „interesy” jakie miały miejsce w mysłowickim samorządzie przez ostatnie 20 lat?
Zdecydowanie bardziej należy przyjrzeć się tym, które nam szykują np. związanym z planowanym, w ocenie niezależnych specjalistów, rabunkowym wydobyciem węgla przez spółkę z Warszawy. Ciekawe czy przypadkiem jest to, że większość radnych klubu Lasoka jak i żaden radny klubu Wójtowicza nie podpisał przygotowanego przez radnego Piotra Oślizło i Daniela Jacenta protestu przeciwko wydobyciu metodą „chodnikową”, rodem z XIX wieku, węgla pod trzema dzielnicami Mysłowic: Brzezinką, Brzęczkowicami oraz Kosztowami ?

Dawid Nowok

Opis autora

admin

Dołącz do konwersacji

Musisz być zalogowany żeby móc komentować