Nie – Zrównoważony rozwój?

Nie – Zrównoważony rozwój?

Tak się złożyło, że Rada Miasta Mysłowice będzie uchwalać kolejną wersję tzw. STRATEGII ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU MYSŁOWICE 2020+, a Mysłowiczan elektryzuje zaskakujące zamierzenie inwestycyjne ECI Group czyli eksploatacja węgla kamiennego ze złoża Brzezinka 3 pod Brzezinką, Brzęczkowicami i Kosztowami, o którym się naszym biednym strategom nawet nie śniło.
Miało być fajnie, bez podkopywania miasta, bo państwowe kopalnie ledwie zipią i powoli padają w zderzeniu z zagraniczną konkurencją. A tu niespodzianka i kubeł zimnej wody dla otrzeźwienia, bo węglem na serio zainteresował się KAPITAŁ. Zaś KAPITAŁ nie żartuje.
Z internetu można wyczytać, że „Europejskie Centrum Inwestycyjne jest międzynarodową grupą kapitałową finansującą i realizującą wszelkiego typu inwestycje deweloperskie w Polsce i za granicą, głównie we Francji. ECI SA istnieje na polskim rynku od ponad 20 lat.” Skoro na „udokumentowanie złoża” wydano ponad milion zł, to wystarczy, żeby zrozumieć, że interes jest poważny, a inwestor z własnej i nieprzymuszonej woli z koncesji na wydobycie nie zrezygnuje. A cel jest brutalnie prosty: wydobycie 40% dobrego węgla ze złoża Brzezinka 3 pokładu 510 do sprzedaży po 200 zł za tonę, co jest możliwe tylko bez odszkodowań. Zdaniem inwestora umożliwi to eksploatacja „nowatorskim systemem chodnikowym”, który na powierzchni nie wywoła deformacji przekraczających parametry określone dla I kategorii terenów górniczych. Do realizacji I etapu prac przygotowawczych utworzono spółkę Niwka Sp. z o.o. SKA, wydobycia ma realizować kolejna spółka córka ECI Group, a naprawą szkód prawdopodobnie Skarb Państwa, bo w tej materii przedstawiciele inwestorów wysłani na rozpoznanie nastrojów w Radzie Miasta i Brzezince byli nader powściągliwi. Natomiast górnicy, którzy jeszcze na terenie Brzezinki nie powymierali ocenili to przedsięwzięcie jako skrajnie rabunkowe i prowadzące do zrujnowania zabudowy i infrastruktury na obszarze planowanej eksploatacji.
Jako budowlańca z kolei uczono mnie kiedyś, że płytka eksploatacja prowadzona ongiś „systemem chodnikowym” prowadziła po latach do powstawania na powierzchni deformacji nieciągłych, wyjątkowo niebezpiecznych i nieprzewidywalnych, a tereny takiej eksploatacji należało uznać za zasadniczo nie nadające się do zabudowy. Dlatego zaniechano takiego systemu eksploatacji na rzecz wydobywania węgla systemem ścianowym, do czysta, co prowadziło do deformacji określanych jako ciągłe oraz możliwe do prognozowania i racjonalnej profilaktyki przed szkodami. Przy tym na terenach zurbanizowanych należało jeszcze stosować podsadzkę hydrauliczną aby ograniczać wielkość osiadań. A ponieważ to generuje duże koszty, to cena tony węgla szybuje ponad poziom ceny na rynku międzynarodowym. Jednak zważywszy, że zasoby węgla łatwiej i taniej dostępnego prędzej czy później się wyczerpią, to i ceny poszybują w górę. Wtedy opłaci się wydobycie również węgla spod Mysłowic np. na podsadzkę hydrauliczną.
Natomiast eksploatacja złoża Brzezinka 3, na terenie, gdzie przed laty powyżej pokładu 510 prowadzono też eksploatację „systemem chodnikowym” i do dziś pozostały tam stare nie zaciśnięte zroby, a przy tym do dzisiaj dochodzi do tworzenia się zapadlisk, nieuchronnie doprowadzi do nasilonej wtórnej reaktywacji i sumowania wpływów starej i nowej eksploatacji. Jej rozmiary będą katastrofalne, a przy tym nieprzewidywalne.
Przy zestawieniu tego z założeniami strategii zrównoważonego rozwoju jawi się swoista ironia losu, ale trzeba przynajmniej mieć jej świadomość, żeby się skutecznie bronić przed rabunkiem przez silniejszego. Zacytuję więc Wikipedię:
Zrównoważony rozwój – doktryna ekonomii, zakładająca jakość życia na poziomie na jaki pozwala obecny rozwój cywilizacyjny, w przeciwieństwie do “żelaznej reguły ekonomii” Malthusa. Ideę zrównoważonego rozwoju (dalej używany skrót ZR) streszcza pierwsze zdanie raportu WCED z 1987 r. – “Nasza Wspólna Przyszłość”[1]: Na obecnym poziomie cywilizacyjnym możliwy jest rozwój zrównoważony, to jest taki rozwój, w którym potrzeby obecnego pokolenia mogą być zaspokojone bez umniejszania szans przyszłych pokoleń na ich zaspokojenie.
Raport ów dostrzega, że cywilizacja osiągnęła poziom dobrobytu możliwy do utrzymania, pod warunkiem odpowiedniego gospodarowania. Model takiej gospodarki zakłada odpowiednio i świadomie ukształtowane relacje pomiędzy wzrostem gospodarczym, dbałością o środowisko (nie tylko przyrodnicze, ale także sztuczne – wytworzone przez człowieka) oraz jakością życia ( w tym zdrowiem człowieka). Doktryna ZR dąży do sprawiedliwości społecznej poprzez m.in. ekonomiczną i środowiskową efektywność przedsięwzięć zapewnioną m.in. przez ścisły rachunek kosztów produkcji, rozciągający się również w bardzo złożony sposób na zasoby zewnętrzne (iiSBE). Szerokie zastosowanie w ekonomii ZR ma teoria dobra publicznego[2].
Co – podobnie jak p. Haska – daję pod rozwagę …

Piotr Oślizło

 

Tutaj można pobrać “Strategię zrównoważonego rozwoju miasta Mysłowice”:

link:

http://www.myslowice.pl/data/dataPublicator/3_-_zalaczni_nr_2_-_strategia_zrownow.pdf

 

Opis autora

admin

Dołącz do konwersacji

Musisz być zalogowany żeby móc komentować